Nieudane wejście na Skrajny Granat wczesną zimą. Trudne warunki, niezwiązany snieg.
Автор: Piotr
Загружено: 2023-12-30
Просмотров: 495
0:00 - Czarny Staw Gąsienicowy, widok na Orlą Perć i Kościelec
0:24 - Pod Granatami
0:58 - Początek stromego odcinka
1:28 - Trudności przy wejściu
2:13 - Wycof
10:45 - Obserwacja zejścia z widoku trzeciej osoby
11:37 - Czarny Staw Gąsienicowy widok na Granaty
W pierwszej połowie grudnia korzystając z dobrych warunków pogodowych wybrałem się w drogę celem zdobycia Skrajnego Granatu wzdłuż żółtego szlaku prowadzącego z kotła Czarnego Stawu Gąsienicowego.
Szlak był torowany przez samotnego podróżnika, jakąś godzinę przede mną, zdecydowałem się podążać tymi samymi śladami. Człowiek ów obrał taktykę podążania najłatwiejszą lokalnie drogą prowadzącą przez żeberko tam gdzie zaczynają się pierwsze łańcuchy na żółtym szlaku.
Niestety, po przejściu około 100 metrów bardzo stromą drogą o nachyleniu przekraczającym 60 stopni i miejscowych trudnościach powyżej II+/III, z uwagi na panujące słabe warunki (niezwiązany śnieg, skały przykryte śniegiem i niewidoczne krawędzie/stopnie) do uprawiania lekkiej wspinaczki bez asekuracji, podjąłem decyzję o wycofie.
Udało mi się bezpiecznie zejść bez większych przeszkód, z racji dużego zapasu czasu, jeszcze pokręciłem się w okolicy kierując się żlebem w stronę Wierchu pod Fajką i z powrotem w dół.
W drodze powrotnej, spotkałem osobę która przede mną torowała szlak, w krótkiej wymianie zdań człowiek ten przyznał że, co prawda zdobył Skrajny Granat, ale żałuje iż kontynuował wspinaczkę po pierwszych trudnościach, gdyż zejście było bardzo trudne, wymagające i zbyt ryzykowne.
Ostatecznie obojgu udało się bezpiecznie zejść na Halę Gąsienicową.
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: