Zagadka Stonehenge w końcu rozwiązana? - przerażające odkrycia naukowców!
Автор: Faktologia
Загружено: 2025-12-27
Просмотров: 2328
W 2020 roku zespół pod kierunkiem Davida Nasha użył przenośnej fluorescencji rentgenowskiej i analizy ICP-MS, aby stworzyć precyzyjny chemiczny profil największych kamieni Stonehenge – sarsenów. Wyniki tych badań pozwoliły rozwiązać jedną z najstarszych zagadek związanych z tym monumentem. Okazało się, że pięćdziesiąt z pięćdziesięciu dwóch zachowanych sarsenów ma niemal identyczną sygnaturę chemiczną, co oznacza, że pochodzą z jednego źródła. Badacze wskazali na West Woods, obszar położony na Marlborough Downs, około dwudziestu pięciu kilometrów na północ od równiny Salisbury. Kluczowy dowód w tej analizie dostarczył tak zwany „Rdzeń Phillipsa” – fragment kamienia wydobyty w latach pięćdziesiątych XX wieku z przewróconego głazu, a odnaleziony ponownie w 2018 roku. Jego porównanie z próbkami z West Woods wykazało jednoznaczne dopasowanie geochemiczne, kończąc trwającą ponad sto lat dyskusję o pochodzeniu największych elementów Stonehenge. Sarseny okazały się zatem lokalne, wydobyte w konkretnym miejscu Wiltshire, obrobione i przetransportowane na równinę Salisbury, gdzie ułożono je w system łuków i filarów o niezwykłej precyzji konstrukcyjnej. Mniejsze kamienie, tak zwane "bluestones", tworzące wewnętrzne kręgi monumentu, mają zupełnie inne pochodzenie i historię. Ich petrologiczny skład – mieszanina dolerytu, ryolitu i piaskowca – wskazuje, że zostały wydobyte w zachodniej Walii, w paśmie wzgórz Preseli, oddalonym o około 2250 kilometrów od Stonehenge. W kamieniołomach Carn Goedog i Craig Rhos-y-felin archeolodzy zidentyfikowali pozostałości neolitycznych stanowisk wydobywczych: platformy robocze, szczeliny dźwigniowe i miejsca załadunkowe, datowane na okres tuż poprzedzający budowę pierwszych ustawień kamiennych na równinie Salisbury. Odkrycia te są zgodne z hipotezą, według której wcześniejszy krąg kamienny w Waun Mawn w Walii został częściowo rozebrany, a część jego bloków przewieziono na wschód, by stworzyć nową konstrukcję. Datowanie radiowęglowe i analizy petrologiczne zdają się wspierać tę teorię, choć część badaczy wciąż apeluje o ostrożność i potrzebę dalszych badań. Pewne jest natomiast, że głównym źródłem bluestones pozostają wychodnie zachodniej Walii, co oznacza, że ich transport na równinę Salisbury wymagał pokonania odległości bez precedensu w ówczesnym świecie. W 2018 roku inny nurt badań – analiza izotopów strontu w spalonych szczątkach ludzkich znalezionych w Stonehenge – dodał do tej historii wymiar ludzki. Wyniki wykazały, że część pochowanych tam osób spędziła ostatnie lata życia w regionie zachodniej Walii, a nie w południowej Anglii. Ponieważ kremacja utrwala izotopowy sygnał geologiczny w szczątkach, można stwierdzić, że osoby te pochodziły z tych samych terenów, co kamienie użyte do budowy monumentu. Oznacza to, że w procesie tworzenia Stonehenge uczestniczyły społeczności powiązane nie tylko ekonomicznie, ale również kulturowo i symbolicznie, utrzymujące kontakty na duże odległości. Zrozumienie pochodzenia kamieni pozwoliło skierować uwagę badaczy na sposób ich transportu. Współczesne hipotezy opierają się na możliwych technologiach dostępnych w neolicie i odrzucają nadprzyrodzone wyjaśnienia dawnych legend. Jedna z najbardziej prawdopodobnych teorii zakłada, że kamienie przesuwano po drewnianych saniach, które poruszały się po torach z belek, a całość smarowano tłuszczem zwierzęcym, by zmniejszyć tarcie. Ślady tłuszczu odkryto w naczyniach typu Grooved Ware w osadzie Durrington Walls, położonej w pobliżu Stonehenge. Choć wielu archeologów interpretuje te znaleziska jako pozostałości po ucztach, istnieje możliwość, że część tłuszczu była wykorzystywana właśnie do celów technicznych. Inna hipoteza zakłada wykorzystanie dróg wodnych – spławianie kamieni z zachodniej Walii Kanałem Bristolskim, a następnie w górę rzeki Avon, aż do Alei Stonehenge. Jednak według zespołu Mike’a Parkera Pearsona, technologia żeglugowa epoki neolitu była zbyt prymitywna, aby umożliwić transport tak ciężkich ładunków otwartym morzem. Prawdopodobne jest więc, że w różnych fazach przedsięwzięcia stosowano różne metody – łącząc transport rzeczny z lądowym w zależności od pory roku, terenu i warunków.
Cześć! W dzisiejszym odcinku opowiemy o: Zagadka Stonehenge w końcu rozwiązana - przerażające odkrycia naukowców!
Daj znać w komentarzu, co najbardziej Cię zaciekawiło!
Subskrybuj kanał „Faktologia”, aby nie ominęła Cię żadna kolejna fascynująca historia.
Jeśli materiał Ci się spodobał, zostaw komentarz i łapkę w górę 👍 — to drobiazg, a dla nas ogromna pomoc!
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: