24. Festiwal Jazz Jantar / Przemysław Chmiel Quartet / Witchcraft / Klub Żak, 14.05.2021
Автор: Klub Żak
Загружено: 2021-12-23
Просмотров: 944
Koncert odbył się w ramach wiosennej edycji 24. Festiwalu Jazz Jantar, 14.05.2021, w Klubie Żak. Koncert był transmitowany live i odbył się bez udziału publiczności.
Przemysław Chmiel Quartet / Witchcraft Przemysław Chmiel – saksofon / Mateusz Gramburg – fortepian / Piotr Narajowski – kontrabas / Michał Szeligowski - perkusja
Tomasz Rozwadowski: „Witchcraft” miał bardzo pochlebne recenzje, co pewnie przyczyniło się do zaproszenia zespołu na Jazz Jantar. W ocenach przewijała się opinia, że brak awangardowych ciągotek u tych muzyków wcale nie sprawia, że ich wspólna twórczość jest schematyczna czy nie wnosząca niczego nowego. To kolejna prawda: dzięki talentowi kompozytorskiemu i aranżerskiemu Chmiela muzycy nie grają na autopilocie tylko z otwartym słuchem i umysłem realizują pomysły zapisane w nutach i wypracowane na próbach. I w formach balladowych i w bardziej motorycznych i utworach, zespół brzmi tak samo kompetentnie i wiarygodnie, a takie podejście zawsze podoba się słuchaczom. Każdy z muzyków ma możliwości wykazania się w solówkach, ale sekcja rytmiczna przede wszystkim służebną rolę, a pianista jest łącznikiem pomiędzy rytmikami a solistą. Zresztą nierzadkie fragmenty, których Gramburg, Narajowski i Szeligowski funkcjonują jako trio fortepianowe były bardzo przekonujące i w pełni satysfakcjonujące. Zdolni, świadomi i czerpiący radość ze wspólnego grania to komplementy, które można bez mrugnięcia okiem skierować do muzyków Przemysław Chmiel Quartet. Zresztą pozostali na sali po zakończeniu swojego koncertu i z uwagą słuchali gry kolegów z RGG. Nie każdy jazzman jest zainteresowany produkcjami kolegów z branży, a młody kwartet nie należy najwyraźniej do frakcji przekonanych co do własnej doskonałości i zamknięty na świat zewnętrzny. Bardzo się cieszę, że poznałem ten zespół i bardzo dobrze życzę mu na przyszłość.
Czesław Romanowski: Przemysław Chmiel Quartet sięga więc do jazzowych korzeni z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, równocześnie (często w ramach jednej kompozycji) zdążając ku brzmieniu bardziej nowoczesnemu, czasami wręcz noisowo-ambientowemu. Jest to granie w najlepszym tego słowa znaczeniu zespołowe. Lider niczego nie narzuca, owszem, proponuje jakiś temat, podchwytywany przez pozostałych partnerów, ale często usuwa się w cień, milknie, ustępuje pola, słuchając z uśmiechem popisów pozostałej trójki. Utwory kwartetu można podzielić na dwie z grubsza grupy: dynamiczne, niezwykle gęste kompozycje, gdzie liczy się granie zespołowe i bardziej stonowane, dające dojść do głosu każdemu z czwórki muzyków. A każdy z nich gra wybornie, każdego z nich chce się słuchać (ba! - wręcz poznać), bo każdy ma do zaproponowania coś ciekawego. Pianista Mateusz Gramburg, kontrabasista Piotr Narajowski i grający na perkusji Michał Szeligowski – plus lider, oczywiście - to nie tylko solidnie wykształceni w katowickiej Akademii Muzycznej młodzi ludzie, dysponujący olśniewającą techniką, ale też młodzi ludzie z których każdy mógłby w tej chwili założyć własny band. Bo widać i słychać, że roznosi ich młodzieńcza, twórcza energia, bo wspólnotowe granie wydaje się w ich przypadku żywiołem, w którym czują się najlepiej. Cała czwórka potrafi z równą lekkością zagrać rasowy swing, co zapuścić się w rejony indywidualnych, akrobatycznych improwizacji. Tak – lekkość jest tu chyba słowem-kluczem. Już kiedyś użyłem tego piłkarskiego porównania – muzycy byli spragnieni boiska, grania na żywo (choć przecież wciąż z publicznością ukrytą w przestrzeni wirtualnej), cudownego zmęczenia, które jest zwieńczeniem równie cudownego muzykowania. Kwartetowi Przemysława Chmiela warto kibicować, bo w przyszłości może nam on sprawić niejedną miłą niespodziankę. Dodam jeszcze, że świetnie sprawdza się w wypadku koncertów bez publiczności patent polegający na tym, że muzycy nie grają na scenie, a w przestrzeni zajmowanej dotychczas przez publiczność, zwróceni do siebie, co – tak ja to przynajmniej odbieram – dodaje im otuchy, wzmacniając kolektywne więzi i rekompensując w jakimś stopniu brak widowni.
Zdjęcia i relacje z koncertu: https://tiny.pl/959zc i https://tiny.pl/959zf
Utwory: 1.Dear Wayne, 2. FALSE PROPHETS, 3. METROPOLIS AND MENTAL LIFE, 4. MIRKWOOD, 5. YOU KNOW NOTHING, JON SNOW, 6. WITCHCRAFT - Wszystkie kompozycje: Przemysław Chmiel
reżyseria: Paweł Wyszomirski
producent wykonawczy: Rafał Wojczal
realizacja: Jakub Sobótka
zdjęcia: Daniel Frymark, Michał Grzyb, Bartosz Izdebski, Krzysztof Stopa
making of: Radosław Schenk
światło: Bartosz Cybowski
dźwięk: Maciej Olejniczak
Produkcja: Klub Żak, Gdańsk, 12.12.2020, www.klubzak.com.pl; www.jazzjantar.pl
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: