Crash test kabiny V300 Zefiro. Prędkość: 38 km/h. Żmigród.
Автор: Kurier Trzebnicki
Загружено: 2013-02-17
Просмотров: 233832
5 km od Żmigrodu znajduje się tor pętli doświadczalnej o długości 7725 m. Na prostej dopuszczalna prędkość wynosi 160 km/h. Obiekt umożliwia prowadzenie badań trwałości, niezawodności, wytrzymałości, dynamiki urządzeń i systemów stosowanych na kolei.
11 października 2012 na torze doświadczalnym w Żmigrodzie testowano kabinę pociągu szybkich prędkości V300 Zefiro włoskiej firmy Ansaldo Breda.
Rozmawiamy z kierownikiem toru doświadczalnego Waldemarem Szulcem.
Kurier Trzebnicki: Ile tego rodzaju torów doświadczalnych jest w Polsce i Europie? Kiedy powstał tor pod Żmigrodem?
Waldemar Szulc: W Polsce jest tylko jeden, właśnie pod Żmigrodem, w Europie są jedynie w Czechach, Niemczech i Rosji. Otwarcie toru do eksploatacji odbyło się 12 września1996 roku.
Jak często odbywają się tego rodzaju crash testy i firmy z jakich krajów przyjeżdżają pod Żmigród?
Crash testy odbywają się w zależności od zapotrzebowania na tego rodzaju badania. Zdarzało się 6 testów w roku, przerwa 2 lata i jeden test jak w tym roku. Badaniom niszczącym podlegają nie tylko kabiny pojazdów szynowych ale również elementy pochłaniające energię w które wyposażone są pojazdy. Wszystkie nowe rozwiązania techniczne podlegają takim badaniom. Nasi klienci to producenci pojazdów szynowych z Europy i nie tylko, np Portugalia, Włochy, Niemcy, Czechy, Francja, Szwecja. Również producenci Polscy. Kilka lat temu wykonywaliśmy test zderzeniowy dla Południowo-Koreańskiego Instytutu Kolejowego, czyli również Azja.
Czy wszystkie wagony osobowe, które są później eksploatowane w Polsce muszą przechodzić testy wytrzymałościowe i czy odbywają się one właśnie na Państwa torze?
Wszystkie nowe konstrukcje pojazdów szynowych oraz ich znaczące modernizacje (wagony osobowe i towarowe, lokomotywy, autobusy szynowe itp.)podlegają nie tylko badaniom wytrzymałościowym ale również innym, np. badania hamulca, badania emisji hałasu, badanie wpływu zakłóceń elektromagnetycznych na wszelkiego rodzaju urządzenia w torze kolejowym. Takie badania odbywają się u nas.
Zdarzają się niespodziewane wypadki wynikające z wadliwości testowanych wagonów?
Jak najbardziej takie scenariusze się zdarząją. Po to jest Tor Doświadczalny i po to właśnie prowadzi się badania, żeby w przyszłości uniknąć pewnych niekorzystnych zdarzeń na kolei. A jeżeli chodzi o jakieś spektakularne wydarzenia z tym związane to nie było. Już w fazie badań wyłapuje się pewne mankanenty i producent wprowadza poprawki, np. w układzie hamulcowym - regulacja parametrów, ewentualnie wymiana pewnych komponentów, itp.
Ostatni crash test przeprowadzany dla włoskiej firmy Ansaldo Breda był związany z projektem pociągów szybkich prędkości V300Zefiro. Dlaczego test odbywał się przy prędkości 38 km/h?
W testach zderzeniowych założeniem jest pochłonięcie pewnej ilości energii bez uszkodzenia szkieletu kabiny oraz zapewnienie bezpieczeństwa maszyniście. Z fizyki wiemy, że energia kinetyczna to iloczyn masy oraz prędkości do kwadratu. Możemy odpowiednio operować masą lub prędkością do uzyskania odpowiedniej energii w czasie zderzenia, np. mniejsza masa to prędkość musi byc większa i odwrotnie. Wiadomo że przy pewnej prędkości i masie żadne zabezpieczenia nie pomogą...
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: