Jak się nie nabrać na nowy Skarbiec Palikota?
Автор: Dziennik Gazeta Prawna
Загружено: 2024-05-10
Просмотров: 6964
300 mln zł – tyle pieniędzy spółki Janusza Palikota winne są wierzycielom. Pokrzywdzonych może być nawet 10 tys. podmiotów. Jak to się stało, że zaufało mu tyle osób? – w rozmowie z Anną Wittenberg wyjaśnia Marcin Starszak, autor bloga Crowdnews.pl.
Janusz Palikot połączył wszystko to co lubią inwestorzy. Znane nazwisko, a nawet wiele znanych nazwisk, bardzo ambitne projekty, obietnicę wielkich zysków i uwielbianą przez inwestorów branżę alkoholową. Któż by nie chciał zostać współwłaścicielem browaru czy destylarni whisky? – tłumaczy w podkaście „Wittenberg rozmawia o technologiach” Marcin Starszak, analityk i autor bloga Crowdnews.pl.
Do budowy swojego imperium Palikot wykorzystał tak zwany crowdfunding. To taki rodzaj finansowania przedsięwzięć, który polega na zbieraniu dobrowolnych wpłat od osób, które są zainteresowane udzieleniem wsparcia. - Prawo, które wtedy obowiązywało, pozwalało spółce pozyskać w ciągu roku do miliona euro. Janusz Palikot zakładał więc coraz to nowe spółki, które emitowały akcje. Po roku tłumaczył się, dlaczego nie udało im się dowieźć prognozy i emitował kolejne akcje. A w międzyczasie zakładał następne spółki – wyjaśnia gość Anny Wittenberg.
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: