Rysowanie portretu - krok po kroku, część 1 - rysowanie twarzy ołówkiem
Автор: Adam Kopiec - tuszem i grafitem traktowane
Загружено: 2019-09-20
Просмотров: 11582
Rysowanie twarzy ołówkiem - cz.1 portretu.
Hej 😊 Mam na imię Adam i na wstępie, wybaczcie wszelkie wpadki związane ze światłem, montażem, napisami oraz lektorem – Tak, to Ja jestem lektorem.
Robię to pierwszy raz i dopiero uczę się tego medium 😊
Następnym razem powinno być lepiej
Chciałbym dzisiaj podzielić się z Wami tym czym zajmuję się w wolnej chwili.
Jestem plastykiem, na co dzień pracuję w branży scenograficznej. Zajmuję się oprawą plastyczną powstających scenografii operowych, teatralnych oraz muzealnych.
Chciałbym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami, w dziedzinie wykonywania rysunków, ilustracji oraz grafik, nie tylko od strony technicznej. Postanowiłem dokumentować proces powstawania swoich prac, w tym przypadku rysunków (ale nie tylko) i opowiadać o nim.
Pomyślałem jednak, że samo podglądanie mnie przy pracy, tego jakimi narzędziami operuję, w jaki sposób rozpoczynam pracę z rysunkiem może być dla Was interesujące i dać Wam coś, z czego może będziecie mogli i chcieli skorzystać.
Zapraszam Was do oglądania i zadawania pytań 😊
Cokolwiek by się działo zawsze (po ogólnym rozrysowaniu proporcji, zaznaczeniu rozmieszczenia oczu, nosa twarzy, ogólnej linii włosów – generalnie wszelkich najważniejszych proporcji) zaczynam rysowanie od oczu. Mam to wkodowane od dziecka i… tak mam.
Drobna uwaga, a w zasadzie bardzo poważna. Rysując coś, cokolwiek, wykonajcie najpierw ogólny szkic twarzy, zaznaczcie wielkości, odległości i ułożenie. Nie zaczynałbym od rysowania samego oka a później rysował całość na zasadzie „Jakoś to będzie” – możecie być mistrzem rysunku a i tak prawdopodobieństwo, że pomylicie się w proporcjach jest niemalże pewne. Wiem, ciężko jest wyznaczać sobie takie pole robocze, sam przez wiele, wiele lat w czasach szkoły podstawowej i technikum darowałem sobie rozplanowywanie twarzy i zaczynałem od szczegółu i przechodziłem do ogółu i praktycznie cały czas, przy każdym portrecie jaki rysowałem coś mi się nie zgadzało, kiedy wycieniowałem całość wiedziałem że coś mi tutaj nie gra. Niby Ta postać jest do siebie podobna, niby ją przypomina, ale… to jednak nie ta osoba… I na tym etapie zaczynał się problem. Mierzenie odległości linijką, ołówkiem, ciągłe poprawki, wymazywanie połowy rysunku i zaczynanie tego rysunku od połowy a czasem i całości rysunku od nowa. Pamiętam te czasy jak dzisiaj i przyznam Wam szczerze, że poziom mojej frustracji było ogromny. Chwilami miałem ochotę rzucić ten rysunek w cholerę i zapomnieć o nim na zawsze.
Ale wracając do tematu
Rozpoczynam od mocnego zaznaczenia samego oka, rzęs, wyprowadzenia oczodołu oraz brwi. Zawsze przywiązywałem bardzo dużą uwagę do tej części twarzy. Oczy są bardzo mocnym punktem, zacieniowanym ale bardzo wyrazistym, dla tego już na samym początku staram się poświęcić im dużo uwagi. Staram się wykończyć je na tyle dokładnie aby stanowiły dla mnie punkt wyjścia w tworzeniu następnych części twarzy.
Co mam na myśli mówiąc punkt wyjścia? Cieniowanie jakie zastosuje, jego siła i ton stanowić będą dla mnie punkt odniesienia w doborze miękkości ołówka np. Zawsze zaczynam od założenia ogólnego cieniowania. Jeżeli jest to delikatna, dobrze oświetlona skóra (ale nie prześwietlona) do założenia podstawowej barwy stosuję na przemian ołówki 2H oraz HB. Mając mocno zaznaczone oczy, wyprowadzone cienie w oczodołach, ich określoną siłę oraz intensywność mogę dostosowywać moc, natężenie, intensywność wstępnego podkładu.
Na tym etapie zaznaczam najważniejsze, strategiczne miejsca na twarzy: oczy, nos, usta, zmarszczki mimiczne, które nadają twarzy charakteru i staram się dopracowywać je równomiernie. „Skaczę” z miejsca na miejsce dopracowując poszczególne elementy twarzy.
Dziękuję za obejrzenie pierwszej części filmu :) Zapraszam do zadawania pytań i komentowania :)
Do zobaczenia za tydzień :)
#rysowanie #portret
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: