Test Kolejnych Nowości Glamshop + Nowy Świetny Podkład za 20zł! 🔥
Автор: House Of Makeup Małgorzata Smelcerz
Загружено: 2020-09-10
Просмотров: 98266
Zachęcam do subskrybcji mojego kanału https://bit.ly/2taNyTi
Zapraszam na mój Instagram https://bit.ly/2pP7ytn houseofmakeup_ms
Kontakt: [email protected]
Testowane kosmetyki:
Glamshop:
Glam Kredka do brwi 3
Paleta cieni GlamBox Neutralna
Miękki puder pod oczy - żółty
Puder Klasyk 2
Naturalny Brązer
Turbo rozświetlacz - Rozświetlica
Lirene Eco podkład rozświetlający 320
Eyeliner Bell Hypoallergenic Fresh Color eyeliner 02
Pomadka Ingrid Wonder Matt 312
Pomadka Essence Stay 8h Matte Liquid Lipstick 05
PODSUMOWANIE PO 8H NOSZENIA:
Kredka do brwi: Na ten moment stwierdzam, że jest wspaniała. Znakomicie się utrzymała, pracowało się z nią wyśmienicie - jestem bardzo zadowolona. Nie mogę jeszcze w pełni określić jej potencjału, ponieważ muszę trochę jej poużywać, żeby dowiedzieć się, czy jest wydajna.
Cienie do powiek "Neutralna": Cienie zachowały się znakomicie, utrzymały się nienagannie i z przyjemnością będę używała tej palety. Mam poczucie, jakbym znowu wrociła do jakości cieni Glamshop, jaką lubię. Nie wiem, co mam myśleć o poprzedniej palecie "Autoportret". Jestem zaskoczona tym, że podczas mojej pracy cienie tak bardzo różniły się pomiędzy sobą jakością.
Miękki puder pod oczy: Bardzo podobał mi się na początku, dodawał krycia i rozjaśniał, jednak i tym razem, nakładając go mniej, zauważyłam, że mocno podkreśla moje zmarszczki. Po kilku godzinach noszenia było tylko gorzej, niestety nie jest dla mnie. Największe rozczarowanie dzisiejszego odcinka.
Podkład Lirene: OMG! Jaki to jest boski podkład! Naprawdę, robi efekt "szklanej" skóry, wygląda zniewalająco i cudnie się trzyma. Naprawdę bardzo dobrze się w nim czułam. Muszę jednak uczulić na to, że trochę wyświecił mi się na nosie - może to być sygnałem, że nie nada się dla skór tłustych. Tego jeszcze nie wiem, bo na takiej go nie sprawdziłam, ale uczciwie to sygnalizuję. O odcieniach to już wiecie. Wszystko poza tym - boskie :)
Puder klasyk: Sama nie wierzę, że to mówię (a raczej piszę), ale wygląda na to, że mamy jeden z nielicznych pudrów prasowanych, które mogę nosić :) Wyglądał dobrze, nie zwarzył się, nie obciążył skóry - z całą pewnością będę go jeszcze testować.
Naturalny brązer: Nie mogę powiedzieć nic złego o trwałości, wyglądał bardzo dobrze. Dam mu jeszcze szansę z jaśniejszym podkładem i dam Wam znać.
Rozświetlica: Jest przepiękny :) Sprawdziłam sobie również jego cenę i uważam, że w tym wypadku stosunek ceny do jakości wypada baaaaardzo dobrze. Wygląda naprawdę pięknie i super się utrzymuje.
Dziękuję! Kłaniam się:*
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: