Szlak Husarii Polskiej #4: czy ten szlak to faktycznie aglo-wczasy?
Автор: LabTrekking
Загружено: 2026-01-25
Просмотров: 335
D4: Szlak Husarii Polskiej
Szałsza - Bytom
Wymarsz o 6:00, jeszcze po ciemku. Początkowo spacerujemy wzdłuż Potoku Mikulczyckiego po północnych rubieżach Zabrza. Trochę lasów i pól na drodze do Tarnowskich Gór wybija ze mnie obawy, że dziś czekają nas tylko asfalty na tych aglo-wczasach. Przed Orzechem dochodzimy do zamkniętych szlabanów i robimy przerwę aż przejedzie pociąg. Leśka rozkłada się w trawie, czekamy, czekamy, aż w końcu zauważam napis, że szlaban otwiera się na hasło "proszę otworzyć". Wymawiam zaklęcie raz, drugi, po chwili pada odpowiedź z głośników: "proszę czekać". Przejeżdża pociąg, szlaban się otwiera, a ja dziękuję w przestrzeń, nie wiedząc, czy rozmawiam z AI-auto-PKP botem, czy z żywym człowiekiem. 🤡 "Darek, otwórz..." (z filmu Job) - tak mi się przypomniało. Znów trochę pól uprawnych, a przed Piekarami Śląskimi: Las Lipka oraz Kopiec Wyzwolenia (podziwiany z odległości), upamiętniający odsiecz wiedeńską. Ostatnie kilometry to spacer przez Piekary i Bytom, gdzie co rusz natrafiamy na pokaźne kościoły i upstrzone w jesiennej szarudze cmentarze. Jeśli szlak ma iść przez miasta, to właśnie tak, żeby czegoś się dowiedzieć, coś zobaczyć, czymś się zaciekawić. 👍 Jak na razie Szlak Husarii Polskiej mile zaskakuje, ale... wybierałem się na niego z bardzo niskimi oczekiwaniami.
🐾 40 km / 135 km ⌛8h20min
➡️ KSIĄŻKA "TRZY SZLAKI" WCIĄŻ DOSTEPNA: https://trzyszlaki.labtrekking.com
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: