Rower, hulajnoga, a co z zębami? #68 warto wiedzieć
Автор: dr Tomasz Maria Kercz - Stomatologia TMK
Загружено: 2025-06-04
Просмотров: 198
#rower #dentysta #stomatologia #zdrowezęby #zęby
Dzień dobry / wieczór!
Dziś temat, który może nie przychodzi nam do głowy, gdy wsiadamy na rower lub hulajnogę.
Ale uwierzcie – warto o tym porozmawiać, a będzie o zębach i o tym, jak bardzo mogą one ucierpieć, jeśli nie zadbamy o ich ochronę podczas jazdy.
I to nie tylko na torze, ale też w codziennej drodze do pracy czy szkoły
Choć większość z nas wie, że kask na głowie to podstawa, to wciąż rzadko zdajemy sobie sprawę, że przy upadkach na pierwszej linii ognia znajdzie się nasza twarz, szczęka i zęby.
Wyobraź sobie: jedziesz na hulajnodze po chodniku.
Niby spokojnie, ale nagle pies wyskakuje zza rogu, hamujesz gwałtownie, tracisz równowagę i... buuum.
Uderzasz twarzą o ziemię, o krawężnik albo o kierownicę.
Jakie jest tego skutek? Rozcięta warga, odrapany nos, często uszkodzone są też zęby.
Połamane jedynki, wybita trójka, i jeszcze pęknięta żuchwa.
I uwierzcie mi – to nie są przypadki rzadkie czy wyjątkowe.
Dlaczego zęby są tak narażone?
Bo znajdują się na froncie.
Kiedy upadamy do przodu – co jest najczęstszym scenariuszem przy jeździe na dwóch kółkach – to okolica ust, brody i szczęki przyjmuje na siebie całą siłę uderzenia.
Dzieje się to szybko, niespodziewanie, bez możliwości jakiejkolwiek reakcji.
Próbujemy się podeprzeć rękami, ale jeśli lecimy na twarz, to nie ma ratunku.
I teraz wyobraźmy sobie, że przy takim upadku łamiemy górne jedynki – czyli te zęby, które są najbardziej widoczne.
Odbudowa? Oczywiście – da się zrobić.
Ale oprócz kosztów to czas wyjęty z życia, to trauma, stres i ból.
Dzisiejsza stomatologia pozwala w wielu wypadkach na odtworzenie utraconych zębów, ale zdarzają się często powikłania i leczenie może trwać długie miesiące.
Zdecydowanie lepiej zapobiegać niż leczyć.
Ale taka sytuacja nie misi się wydarzyć.
Tak będzie, gdy założymy kask – ale nie taki, który chroni nie tylko czubek głowy, ale również twarz i żuchwę.
Na szczęscie na rynku dostępne są świetne rozwiązania – kaski typu full-face, znane z kolarstwa górskiego i BMX, które mają dodatkową osłonę szczęki, podbródka i żuchwy.
I nie – to nie jest przesada!
To po prostu rozsądna opcja, nawet jeśli nie jeździmy szybko, ale poruszamy się po mieście, wśród samochodów, ludzi i innych przeszkód.
Widziałeś kiedyś, jak wygląda twarz po upadku bez takiej ochrony?
Uwierz – lepiej tego nie testować na sobie.
Rozbita broda, wybite zęby, popękane kości policzkowe – to nie są obrażenia z filmu akcji, tylko realne konsekwencje codziennej jazdy bez odpowiedniego zabezpieczenia.
Naprawdę warto chronić zęby, zanim coś się wydarzy – bo utrata zębów to problem nie tylko estetyczny.
To także zaburzenie zgryzu, problemy z mową, jedzeniem, bóle głowy, bóle stawu skroniowo-żuchwowego, napięcia mięśni szyi.
Czasem uraz twarzoczaszki skutkuje poważnym stanem zapalnym, który wymaga długiego leczenia, a nawet hospitalizacji.
A co gorsza – część obrażeń może prowadzić do trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Jeśli jesteś rodzicem, pomyśl o swoich dzieciach.
One często nie mają jeszcze dobrze rozwiniętej koordynacji ruchowej, jeżdżą impulsywnie, nie przewidują zagrożeń.
Podobnie myślą i zachowują się nastolatki – i to właśnie one oraz dzieci najczęściej doznają urazów twarzoczaszki podczas jazdy na hulajnodze i rowerze.
Dla nich kask z osłoną twarzy powinien być tak samo oczywisty, jak fotelik w samochodzie.
A jeśli jesteś dorosły – daj dobry przykład.
I pamiętaj, że wypadki nie wybierają.
Nie musisz jechać 40 km/h z górki po lesie, żeby coś się stało.
Wystarczy pieszy, wyrwa w chodniku, nieuważny kierowca – i już lecimy na łeb, na szyję i na zęby.
A w takiej sytuacji lepiej mieć osłonę szczęki niż później żałować.
Więc jeśli jeździsz – nawet okazjonalnie – pomyśl nie tylko o stylu, ale o swoim zdrowiu.
Bo zęby – w przeciwieństwie do roweru – nie mają gwarancji ani części zamiennych w magazynie.
Obejrzałeś ten film do tego miejsca?
To świetnie, bo chciałem ci jeszcze przypomnieć, że na moim kanale znajdziesz film „Wybity ząb -co robić”.
Obejrzyj go koniecznie, bo pierwsza pomoc, pierwsze minuty po wypadku są bardzo ważne, aby wybity ząb uratować.
Mówię serio – to nie jest trudne!
Obejrzyj ten film jak najszybciej i przekieruj go innym – może w ten sposób uchronisz ich przed przykrymi konsekwencjami wypadku, a wypadki – jak wiadomo – chodzą po ludziach.
Do zobaczenia!
_________________________________________
SOCIAL MEDIA:
➡ POLUB nas na Facebooku:
/ stomatologiatomka
/ vinciclinicwigury15a
/ dentoclinicradomsko
/ naviaclinic
➡ OBSERWUJ nas na Instagramie:
/ stomatologia_tmk
/ vinci_clinic
/ dentoclinic.pl
➡ ŚLEDŹ nas na TikToku:
/ vinciclinic
/ dentoclinic.pl
_________________________________________
Współpraca Audio/Video/Montaż:
Joanna Olejnik
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: