Krew Dębu [Pieśń o Eryku)
Автор: Odgłos Wieków
Загружено: 2026-01-10
Просмотров: 116
#folk, #słowiańskifolk #folktronica #slavicfolk
Tekst:
Zwrotka 1
W cieniu prastarych, milczących dębów,
Gdzie korzeń pije krew zapomnianych,
Wstał mąż o dłoniach twardych od rębów,
Wodziciel rodów, w mrokach wybrany.
Nie złotą koroną, lecz blizną znaczony,
Eryk, co język puszczy rozumie,
Patrzy na zachód, w dymem spowite strony,
Stoi spokojny w bitewnym szumie.
Refren
[Rytm staje się ciężki, plemienny]
Eryku! Topór Twój – prawem,
Eryku! Słowo Twe – stalą.
Przez bagna sine, przez puszcze krwawe,
Gdzie sny o dawnej chwale się palą.
Wodzów Słowian – dąb nieugięty,
W ziemi wrośnięty, krwią obmywany,
Eryk! Eryk! – niosą odmęty,
Eryk! Eryk! – nasz Pan wybrany.
Zwrotka 2
[Dźwięk gęśli i fletu z kości]
On nie pyta bogów o drogę łaskawą,
On sam ją rąbie w gąszczu i skale.
Za nim idziemy – za naszą sprawą,
W mroźne poranki, w wojenne żale.
Gdy wilki wyją, on wyje wraz z nimi,
Gdy piorun uderzy – on śmieje się w niebo.
Jesteśmy wolni, choć pyłem i dymi,
Bo on jest naszą codzienną potrzebą.
Mostek
Ziemia... Pamięta...
Krew... Święta...
Eryk... prowadzi...
Stal... nie zdradzi...
Sława! Sława! Sława!
Refren
Eryku! Topór Twój – prawem,
Eryku! Słowo Twe – stalą.
Przez bagna sine, przez puszcze krwawe,
Gdzie sny o dawnej chwale się palą.
Wodzów Słowian – dąb nieugięty,
W ziemi wrośnięty, krwią obmywany,
Eryk! Eryk! – niosą odmęty,
Eryk! Eryk! – nasz Pan wybrany.
Zakończenie
Gdy ostatnie słońce nad polem zgaśnie,
I mgła przykryje poległych ciała,
O wodzu Eryku wspomną baśnie...
A ziemia będzie... pod nim... drżała.
Stworzyłam ją, łącząc własną wizję z nowoczesnymi narzędziami AI.
Доступные форматы для скачивания:
Скачать видео mp4
-
Информация по загрузке: